Spośród wszystkich gatunków roślin uprawnych w rzepaku ozimym występuje największa liczba gatunków szkodników. Nalatują one na plantacje rzepaku i powodują na niej szkody przez cały okres wegetacji. Najliczniej reprezentowane są w tej grupie są chrząszcze ryjokowcowatych (Curculionidae) zwane potocznie przez rolników chowaczami.
Spis treści
Chowacze – jak wyglądają?
Chowacze zaliczane są do rodziny ryjkowcowatych, które mają charakterystyczną budowę ciała. Chrząszcze mają wydłużoną cześć głowy określaną ryjkiem. W tej grupie są zarówno szkodniki roślin uprawnych, nie tylko rzepaku, ale także owady dzikożyjące, jak i niepowodujące strat w uprawach rolniczych. W rzepaku ozimym występują 4 gatunki z tej rodziny, natomiast w uprawie buraka cukrowego dużym zagrożeniem jest szarek komośnik.
W uprawie rzepaku występują gatunki o niewielkich rozmiarach, ponieważ osiągają do 3 mm. Są zbliżone wyglądem i na pierwszy rzut oka bardzo trudno odróżnić poszczególne gatunki. Od reszty chowaczy występujących w rzepaku najłatwiej odróżnić chowacza czterozębnego, który na przedpleczu ma jaśniejszą plamkę.
Jakie gatunki chowaczy uszkadzają rzepak?
W uprawie rzepaku ozimego można zaobserwować aż 4 gatunki należące do tej rodziny:
- chowacza brukwiaczek
- chowacz czterozębny
- chowacz podobnik
- chowacz galasówek
Pierwsze 3 z wymienionych gatunków mają największe znaczenie gospodarcze i powodują największe straty w uprawie rzepaku ozimego. Natomiast chowacz galasówek nie występuje obecnie zbyt często w na polach z rzepakiem ozimym.
Jak prowadzić obecność chowaczy na polu z rzepakiem?
Jednym ze sposobów jest lustracja roślin pod kątem obecności chrząszczy jesienią i wczesną wiosną. Jednak ta metoda jest obarczona dużym błędem. Ruch na polu może powodować, że chowają się one w miejsca niedostępne dla wzroku, przez co nie można stwierdzić ich obecności.
Dlatego też do monitoringu obecności chowaczy w rzepaku wykorzystywane są powszechnie żółte naczynia. Są to pojemniki żółtego kolory wypełnione wodą oraz produktem obniżającym napięcie powierzchniowe – pomaga to „złapać” chrząszcza, gdy dotknie powierzchni wody. Przekroczenie progu ekonomicznej szkodliwości, czyli liczby chrząszczy odłowionych przez w ciągu określonej ilości dni jest informacją o konieczności wykonania zabiegu. Natomiast ocen wizualna jest podstawową w ocenia zagrożenia ze strony chowacza podobnika.
Progi ekonomicznej szkodliwości
Monitoring plantacji pozwala podjąć decyzję o konieczności wykonania zabiegu po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości, który wynosi:
- chowacza brukwiaczek – 10 chrząszczy w żółtym naczyniu przez 3 dni lub 2-4 chrząszczy na 25 roślinach,
- chowacz czterozębny – 20 chrząszczy w żółtym naczyniu przez 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach,
- chowacz podobnik 1 chrząszcz na 1 roślin lub przy dużej presji pryszczarka kapustnika 1 chrząszcz na 2 rośliny,
- chowacz galasówek – od 2 do 3 chrząszczy odłowionych w żółtym naczyniu w trakcie 3 dni.
Szczegółowe informacje o szkodnikach łuszczynowych rzepaku oraz ich zwalczaniu znajdziesz w artykule: https://osadkowski.pl/blog-agrotechnika/szkodniki-luszczynowe-rzepaku.
Jak chowacze uszkadzają rośliny rzepaku?
W uprawie rzepaku ozimego znaczenie gospodarze ma żerowanie larw, które uszkadzają rośliny. Chrząszcze natomiast nie powodują istotnych strat. Larwy chowaczy uszkadzają korzenie, łodygę oraz łuszczyny.
Chowacz galasówek
Występuje w uprawie rzepaku jesienią w fazie kilku liści. Szkody powoduje larwa żerująca wewnątrz korzeni i tworząca tzw. galasy. Są to zgrubienie na korzeniu, które są bardzo podobne do objawów kiły kapusty. Uszkodzone korzenie gorzej przewodzą wodę i składniki pokarmowe oraz są bardziej podatne na przemarznięcie.
Chowacz czterozębny i chowacz brukwiaczek
Oba gatunki nalatują na plantację rzepaku ozimego w tym samym czasie – wczesną wiosną, gdy temperatura powietrza przekroczy 10̊ ̊C. Chowacz czterozębny i brukwiaczek określane są mianem szkodników łodygowych, ponieważ ich larwy żerują i uszkadzają wnętrze łodygi. W jednej łodydze może rozwijać się kilka larw, co prowadzi do wczesnego zamierania roślin oraz zmniejszenia odporności mechanicznej łodyg – zwiększ prawdopodobieństwo wylegania.
Chowacz podobnik
Chrząszcz składa z reguły jedno jajo do łuszczyny, w której rozwijająca się larwa niszczy nasion. Miejsce złożenia jaja wykorzystuje drugi szkodnik łuszczynowy pryszczarek kapustnik do składania jaj. Łuszczyny z żerującymi larwami szybciej zasychają i mają mniejszą odporność na osypywanie. Mogą być też niszczone przez ptaki szukające pokarmu.
Czym zwalczać chowacze w rzepaku?
W przypadku tej grupy szkodników zwalczane są chrząszcze przed złożeniem jaj. Jest to ważne, ponieważ brak jest skutecznych rozwiązań eliminujących żerujące larwy wewnątrz roślin. Chrząszcze mogą być zwalczanie przez substancje czynne o działaniu kontaktowym, czyli pyretroidy (np. TopGun 050 CS) lub działaniu systemicznym np. acetampiryd – Mospilan 20 SP.
Zwalczanie chowaczy, zwłaszcza chowacza czterozębnego i chowacza brukwiaczka jest bardzo trudne, ponieważ naloty szkodników są znacznie rozciągnięte w czasie. Powoduje to, że niezbędne jest wykonanie kilku zabiegów z niezwykłą precyzją. Wiosna to okres spiętrzenia prac polowych, co często uniemożliwia terminową aplikację insektycydu.
Chowacze w rzepaku – szkodniki wymagające precyzji w zwalczaniu
Larwy chowaczy niszczą korzenie, łodygi i łuszczyny rzepaku, prowadząc do wylegania i strat przy zbiorze, dlatego kluczowe jest monitorowanie populacji chrząszczy za pomocą żółtych naczyń. Skuteczna ochrona wymaga szybkiego działania przed złożeniem jaj, często w kilku zabiegach insektycydami, co w okresie intensywnych prac wiosennych stanowi wyzwanie dla gospodarstw.
